18 lip 2014

Rita Ora dla Rimmel

Hej kochani! Wpadam tutaj ponownie, ale tym razem z lakierami Rimmela. Są plusy i minusy tych lakierów. Opinie są nieźle podzielone. Hm... a jeśli chodzi o moją? ciężko powiedzieć. Z jednej strony bardzo podobają mi się odcienie, które sobie wybrałam, buteleczka też jest całkiem ładna, ale z drugiej strony... Zobaczcie sami. Ten różowiutki to odcień Lose Your Lingerie, a biały - Hot white love




1. Tak wyglądają paznokcie po jednej warstwie lakieru.

2. po dwóch...

 3. Po trzech. 

4. Niestety przy nałożeniu za grubych warstw powstają takie oto denerwujące bąbelki... To jest największy minus! Chociaż kolejnym jest to, że są trudne w aplikacji... 


Fakt faktem używam, bo z daleka nie wyglądają najgorzej... Ale miałam większe oczekiwania co do tych lakierów. W dodatku schną całkiem szybko, więc jest to kolejny ich plus... No ale nie mogę ździerżyć tych skubanych bąbelków :(  Czasem uda mi się ich uniknąć, ale nie lubię wielce skupiać się nad tym podczas malowania, bo zazwyczaj robię to w chwili wolnej na szybko. No i nie powiem, że wolałabym malować max 2 warstwy. :)
Cena ok 11 zł

A Wy używałyście tych lakierów? Może innych odcieni? Jak u Was się spisują? :)  



6 komentarzy:

  1. A cena pewnie z kosmosu ;o ?
    Nie przepadam ogólnie za Rimmel'em. Ewentualnie podkład i puder STAY MATTE oraz tusze COLOSAL (czy jakos tak;p). Nic poza tym, bo dla mnie to bubel totalny. Z daleka rzeczywiście spoko, ale noo też nie lubię takich bąbelków ;ddd

    OdpowiedzUsuń
  2. No ok 11 zł za jeden :) No niestety ;/ bo zapowiadało się tak ciekawie... :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele zalezy od tego czy wypolerujesz plytke paznokcia, na gladkiej powierzchni o wiele lepiej lakiery sie przyjmuja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, ale z innymi lakierami nie mam takich problemów, nie muszę zawsze myśleć o takich szczegółach jak chcę na szybko pomalować :D

      Usuń
  4. Rozowy jest sliczny teez mam na niego chrapke, ale takto gama kolorow cienka

    OdpowiedzUsuń