16 cze 2014

Codzienny makijaż.

Witam Was bardzo serdecznie! Postanowiłam, że pierwszy post będzie o moim codziennym makijażu. :)



1. podkład Lirene nature Matte w kolorze 12 naturalny. Jest to fluid matujący o kremowej konsystencji, bardzo łatwo się rozprowadza, nie tworzy efektu maski oraz nie pozostawia plam. Jego odcień wpada delikatnie w żółć, dzięki czemu niweluje zaczerwienienia na naszej twarzy. Jest idealny dla osób z cerą mieszaną, delikatnie matowi skórę, a zarazem nie wysusza jej i nie podkreśla suchych skórek.




 2. Korektor firmy Miss Sporty Liquid Concealer. Jak widać na swatchu jest jaśniejszy od koloru mojej skóry, dzięki czemu idealnie rozświetla okolice pod oczami. Jest to korektor o delikatnym kryciu, jak najbardziej sprawdza się do zakrywania cieni pod oczami oraz naczynek w okolicy nosa. W przypadku niespodzianek używam go również do zakrycia niedoskonałości. Niestety nie sprawdzi się on dla osób, które potrzebują mocnego i konkretnego krycia.



 3. Puder Manhattan clearface, compact powder w odcieniu 75 beige. Po nałożeniu podkładu i korektora - utrwalam wszystko pudrem w kamieniu. Delikatnie matowi oraz utrwala makijaż, więc jak najbardziej jestem zadowolona, w kosmetyczce czeka już kolejny także to o czymś świadczy ;) Jest niesamowicie wydajny, mam go około 3 miesięcy i nadal nie widać denka!




4.Bronzer Royal Cosmetic Connections z www.mintishop.pl. Idealnie spisuje się w słoneczne miesiące, bo jak widać nie jest matowy. Drobinki, które w sobie posiada pięknie odbijają światło, ale nie są nachalnie widoczne, nie jest to efekt brokatu, którego nie znoszę. Idealnie spisuje się do konturu twarzy oraz jej rozświetlenia.




5. Róż do policzków Catrice, odcień 020 Rose Royce. Jest to śliczny odcień różu dający świeży i dziewczęcy look. Nie jest to 100% matowy róż, posiada w sobie malutkie drobinki, ale mi jak najbardziej ten efekt odpowiada. 



6. Brwi wypełniam brązowym cieniem z paletki Catrice 030 Smokey Eyes. Przepraszam za jej nieestetyczny wygląd, ale mam ją stosunkowo długo, hehe. Cień spokojnie trzyma się tam gdzie powinien przez cały dzień.


7. Mascara Miss Sporty Studio Lash. Pogrubia, lekko wydłuża i rozdziela rzęsy - czego chcieć więcej. Jej konsystencja i formuła jak najbardziej na tak! Od samego początku jej stosowania jest dosyć gęsta i nie trzeba namachać się szczoteczką aby uzyskać idealny efekt.



8. Nivea, Lip Butter Caramel Cream. Na sam koniec nawilżam swoje usta ulubionym masełkiem do ust! Jego zapach jest nieziemski, pachnie karmelowymi ciasteczkami :)



Mam nadzieje, że podoba Wam się mój pierwszy post, używacie któryś z tych produktów, może macie takie samo zdanie na ich temat, a może jest zupełnie inne? Dajcie znać! 

Buziaki i do nastepnego ;*! 

10 komentarzy:

  1. No no no :D oby tak dalej, Maluszku :* powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. super darioszka:D czekam na outfit! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Powinnaś jeszcze wstawić fotkę efektu końcowego;). Poza tym super blog . I życzę powodzenia w dalszych wpisach!:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż chce się oglądać :) jest już pomysł na następny post ?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli się zbieram do następnego posta :) pomysłów ogrom, ale od czego by tu zacząć... :D

      Usuń
  5. Super artykuł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń