Hejo! Co tam u Was? Ja właśnie siedzę pod kołderką z kubkiem gorącej herbaty i pomyślałam, że się do Was odezwę :) tak siedziałam ostatnio i zastanawiałam o czym warto powiedzieć Wam w kolejnym poście i w sumie to nie było trudne. Duże wrażenie na mnie zrobiły kultowe korektory Collection, o których wszędzie było tak głośno jakiś czas temu. Na jakiego bloga nie weszłam, jakiej vlogerki nie oglądałam - mówiły właśnie o nich. Zastanawiałam się nad czym taki szum, bo nie znałam wcześniej tej firmy, ale będąc w UK postanowiłam je przetestować. Muszę przyznać rację tym wszystkim dziewczynom, które tak piszczały i zachwalały ten produkt :D - jest mega! Świetnie kryje cienie pod oczami i wszelkie niespodzianki na buźce :) Odcień Fair idealnie sprawdza się u mnie pod oczy i łuk brwiowy, natomiast 2 na resztę twarzy. Szczerze Wam powiem, że nigdy nie miałam lepszego korektora. Niestety jest problem z ich kupnem w Polsce, może wiecie na jakiej stronie internetowej można je dostać? :D
30 wrz 2014
25 wrz 2014
Lirene - krem BB
Cześć wszystkim! Przepraszam, że tak długo mnie tu nie było, ale że tak powiem... miałam mały kryzys, ale dziś nie o tym! :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)